Zgłosiłam współlokatora do administracji za perkusję po 22
Współlokator kupił elektroniczną perkusję i gra bez słuchawek, bo mówi, że w słuchawkach nie czuje rytmu. Ćwiczy codziennie koło 22, czasem do 23.
Prosiłam trzy razy. Za każdym razem słyszałam, że to tylko pół godziny i żebym nie przesadzała. Pracuję na zmiany i wstaję o piątej.
W poniedziałek napisałam do administracji. Dostał upomnienie i od tego czasu się do mnie nie odzywa, a nasz trzeci współlokator mówi, że mogłam to załatwić po ludzku.
Trzy prośby to chyba było po ludzku.